Dlaczego wybrałam mieszankę wełny i alpaki na zimowe akcesoria, oraz jak o nie dbać.
Od lat borykałam się z problem spoconej od czapki głowy i szyi, aż gdzieś przeczytałam, że jest to skutek działania sztucznych materiałów (akrylu, poliestru), które nie przepuszczają powietrza i zatrzymują wilgoć – ma to nawet swoją nazwę – grzanie na mokro!
Wtedy postanowiłam zrobić sobie akcesoria na jesień i zimę sama! Testy przeszły pomyślnie, mogłam działać na większa skalę.
Tak więc porzuciłam sieciówkowe sztuczne dodatki i przeszłam na jakościowe, zdecydowanie bardziej trwałe i przyjazne dla skóry. Wyroby na lata, nie na jeden sezon!
Poniżej niektóre produkty z mojej pracowni:



Dlaczego akurat wełna i alpaka?
Po pierwsze dlatego, że są to włókna naturalne.
- Oddech — brak efektu „przegrzewania”.
- Regulacja temperatury — grzeją, gdy zimno, ale nie przegrzewają w cieplejszych miejscach.
- Odprowadzanie wilgoci — dłonie i głowa nie są wilgotne jak w akcesoriach z akrylu.
- Wełna + alpaka = włókno długowieczne, mniej podatne na mechacenie i rozciąganie.
- Naturalne włókna = mniejsze obciążenie dla środowiska niż włókna sztuczne.
A po drugie, równie ważne, nie gryzą i drapią!
Mieszanka wełny i alpaki, należy do najbardziej miękkich i przyjemnych w kontakcie z ciałem.
Alpaka ma wyjątkowo gładkie włókna, pozbawione mikroskopijnych łusek, które w klasycznej wełnie mogą powodować uczucie „gryzienia”.
Włókna alpaki są naturalnie okrągłe i elastyczne, dzięki czemu nie podrażniają skóry i nie powodują swędzenia.
Wełna w dobrej jakości mieszkance ma krótsze, bardziej miękkie włókna i mniejszą szorstkość — dlatego nie daje typowego efektu drapania, który kojarzymy z niskiej jakości produktami.
Całość sprawia, że akcesoria z tej włóczki są miękkie, delikatne i komfortowe nawet dla osób wrażliwych.
Włókna naturalne vs. sztuczne – krótkie porównanie
Naturalne:
- ✅ oddychają
- ✅ grzeją, ale nie przegrzewają
- ✅ odprowadzają wilgoć
- ✅ naturalnie antybakteryjne
- ✅ biodegradowalne
- ✅ przyjemne w dotyku (szczególnie alpaka)
Sztuczne:
- ❌ zatrzymuje wilgoć
- ❌ może powodować „grzanie na mokro”
- ❌ nie oddycha
- ❌ szybko się mechaci
- ❌ to forma plastiku = mikroplastik
- ❌ krótsza żywotność
Pielęgnacja – krótki poradnik
Pranie
- Prać najlepiej ręcznie.
- Woda letnia, 25–30°C.
- Delikatny płyn do wełny, ja polecam nasz polski produkt, który kupicie tutaj: płyn do prania
- Nie trzeć i nie pocierać.
Płukanie
- Płukać w wodzie tej samej temperatury (by uniknąć filcowania).
- Nadmiar wody odcisnąć w miękkim ręczniku – nie wykręcać.
Suszenie
- Suszyć na płasko, na ręczniku.
- Unikać bezpośredniego grzania — kaloryfera, suszarki, słońca.
💡 Na sezon letni wełniane dzianiny warto przechowywać w bawełnianej lub lnianej torbie. Można dodać do niej lawendę, która będzie stanowiła ochronę przed molami.
Podsumowanie
Tworząc zimowe akcesoria, chciałam połączyć piękno rękodzieła z tym, co w naturze najlepsze: ciepłem, miękkością i trwałością naturalnych włókien. Wierzę, że kiedy otulamy się rzeczami wykonanymi z sercem, zimowe dni stają się po prostu przyjemniejsze.
Jeśli masz ochotę zobaczyć aktualne modele i kolory — zapraszam Cię serdecznie do mojego sklepu.

Uwielbiam szaliczek, który dla mnie zrobiłaś, bo jest nie tylko ładnym i modnym dodatkiem, ale też funkcjonalnym- dokładnie tak jak piszesz- grzeje, ale nie przegrzewa i nie „gryzie „ 😅.
Dziękuję Ci Aniu za takie miłe słowa! Opinie od zadowolonych Klientek to miód na serce rękodzielnika! Z resztą. Ty to wiesz ❤️